W PZP to tak raczej nie działa niestety... Przykład z remontami dróg, że zamawiający nie bardzo może odrzucić ofertę firmy, która wiadomo że wcześniej na innej ulicy coś tam spartoliła. W sądach się przez to przegrywa, bo przecież wykonawca wykazał odpowiednie doświadczenie i referencje, tylko że z innych miast, więc nie ma podstaw. Najpewniej jakieś inne kwestie formalno-prawne zadecydowały o odrzuceniu (może brak wszystkich wymaganych dokumentów, nie udzielili wyjaśnień w terminie itp.).
Z resztą Mat-Bus to ciekawa firma. W Aleksandrowie Łódzkim kilka lat temu też były z nimi przeboje w przetargu na przewozy szkolne. Wygrali z FKF, FKF się odwołał do KIO, KIO zdecydowało o ponownej analizie ofert, Mat-Bus został ponownie wybrany, a ostatecznie i tak odstąpił od podpisania umowy i suma sumarum gmina wybrała ofertę nr 2 (czyli FKF). Także startują w przetargach, a potem i tak się rozmyślają.
