[Warszawa] Metro

Forum o ważnych wydarzeniach komunikacji poza regionem łódzkim.
mig
Moderator
Posty: 3662
Rejestracja: czw 13:56, 19 paź 2006
Lokalizacja: Łódź Widzew
Kontakt:

Re: [Warszawa] Metro

Post autor: mig »

Porównaj budżety Warszawy i Łodzi a będziesz miał odpowiedź dlaczego tak się dzieje.
Inna sprawa, że władze Łodzi nie robią absolutnie NIC by maksymalizować dochody do budżetu. W sumie to dla nich wygodne, na wszystko można wymyśleć jedną odpowiedź - nie ma pieniędzy.
TramMomentyStudenta
Gaduła
Posty: 1977
Rejestracja: sob 17:34, 24 cze 2017

Re:

Post autor: TramMomentyStudenta »

mig pisze:Porównaj budżety Warszawy i Łodzi a będziesz miał odpowiedź dlaczego tak się dzieje.
Przecież doskonale wiem, że budżet Łodzi jest dużo mniejszy od budżetu Warszawy, ale to co dzieje się w Łodzi, to oprócz dalekosiężnych i niezwykle ambitnych planów nie ma praktycznie nic, i to jest prawdziwa porażka władz Łodzi. Jak już gdzieś indziej kolega pisał i wielokrotnie o tym wspominał, tak jest praktycznie tylko w Łodzi, że
niedasie.
Tyle w temacie.
nowy1212
Megagaduła
Posty: 2114
Rejestracja: pt 15:16, 24 mar 2017

Re: [Warszawa] Metro

Post autor: nowy1212 »

Nie tylko w Łódź jest problem z większymi inwestycjami. Ten sam problem ma Wrocław bo zadłużony mocno. Lepiej chyba wygląda sytuacja w Krakowie dlstego też oni mogą w ogóle rozważać budowę metra czy czegoś na wzór metra.
TramMomentyStudenta
Gaduła
Posty: 1977
Rejestracja: sob 17:34, 24 cze 2017

Re:

Post autor: TramMomentyStudenta »

Ale we Wrocławiu to i tak widać, że inwestuje się w komunikację. Tam widać to ewidentnie. W Łodzi trzeba rezygnować z połowy planów, z połowy marzeń, a wyjazd Konstala zamiast niskacza jest bardzo częstym zjawiskiem, co odbija się na zadowoleniu pasażerów.

W Warszawie, fakt, jest wielokrotnie większy budżet (oczywiście gdyby nie prowadzona przez HGW polityka, inwestycji komunikacyjnych można byłoby w tym samym okresie czasu również wymnożyć razy półtora, może dwa) i to jakoś się odbija, ale mimo wszystko Warszawa daje jakoś przykład innym miastom, że można, czasem nawet i trzeba.

Czy można w tym miejscu prosić o postawienie kropki? Dziękuję. :)
nowy1212
Megagaduła
Posty: 2114
Rejestracja: pt 15:16, 24 mar 2017

Re: Re:

Post autor: nowy1212 »

TramMomentyStudenta pisze:Ale we Wrocławiu to i tak widać, że inwestuje się w komunikację. Tam widać to ewidentnie. W Łodzi trzeba rezygnować z połowy planów, z połowy marzeń, a wyjazd Konstala zamiast niskacza jest bardzo częstym zjawiskiem, co odbija się na zadowoleniu pasażerów.
Polecam pogadac z kimś z Wrocławia. Oni mają świetny PR, ale z infrą tramwajowa wcale nie jest tak dobrze.
Z resztą najlepszy przykład, ze zamiast niskaczy kupują cos jak nasze M8CN. Wydali 100mln zł na World Games, a mogli miec za to z dofinansowaniem od UE pełno niskaczy.
W Warszawie, fakt, jest wielokrotnie większy budżet (oczywiście gdyby nie prowadzona przez HGW polityka, inwestycji komunikacyjnych można byłoby w tym samym okresie czasu również wymnożyć razy półtora, może dwa) i to jakoś się odbija, ale mimo wszystko Warszawa daje jakoś przykład innym miastom, że można, czasem nawet i trzeba.
Warszawa to inna liga po prostu. Ich po prostu stac na metro czy inne duże inwestycje. My nawet jakbyśmy metro wybudowali to byśmy nie byli w stanie tego utrzymać.
TramMomentyStudenta
Gaduła
Posty: 1977
Rejestracja: sob 17:34, 24 cze 2017

Re: [Warszawa] Metro

Post autor: TramMomentyStudenta »

Tam w W-wie mówią, że władze są nieudolne pod względem rozbudowy metra i niejaki P. Patryk Jaki chce zbudować III i IV linię metra w dwie kadencje. To co ma powiedzieć Łódź, gdzie się ledwo wiąże koniec z końcem i nie starcza na przebudowę Cmentarnej i Północnej? :evil:
Awatar użytkownika
prof_klos
Megagaduła
Posty: 3397
Rejestracja: czw 23:10, 21 gru 2006
Lokalizacja: Pabianice | Piaski

Re: [Warszawa] Metro

Post autor: prof_klos »

Prędzej mi kaktus wyrośnie, już nie powiem gdzie, nim wybudują te nitki metra, w tym tą do Okęcia, haha, które PiS zamierza likwidować. :D
Bezczelna kiełbasa wyborcza, tyle. Co nie zmienia faktu, że taka rozbudowa jest potrzebna.
Wszystko co dobre skończyło się w 2008 roku...
ODPOWIEDZ